dodane przez Marek Lipiński, 25 czerwca 2019 18:47
RECENZJE

13 lipca – zapamiętajcie tę datę. Już za niecałe trzy tygodnie planowana jest premiera świetnej gry kosmicznej, EarthX. Zanim przejdziemy do meritum, zapoznajcie się z trailerem produkcji.


Z czym to się je?

EarthX wydaje się prostą grą, w której od samego początku będzie łatwo i przyjemnie. Nie do końca. EarthX jest to gra, w której stajemy się szefem własnej firmy kosmicznej. Naszym zadaniem jest budowa rakiet, testowanie ich, a co najważniejsze — niedoprowadzenie przedsiębiorstwa do bankructwa. Wiele osób zauważy tutaj podobieństwo do firmy SpaceX, na którym wzoruje się produkcja. Klimat firmy Muska czuć, chociażby po modułach wielokrotnego użytku. W czasie rozgrywki musimy cały czas monitorować stan konta naszej firmy, uzbrajać się w cierpliwość na wypadek wybuchu rakiety oraz nadążać z produkcją części do konstrukcji.

image.png

Początek kariery

Zanim zaczniemy wysyłać nasze rakiety w kosmos, potrzebujemy kilku budynków. Są to specjalistyczne fabryki, magazyny, laboratoria i biura. Balansujemy przy tym liczbą pracowników. Rozgrywkę urozmaicają również ulepszenia. Dla przykładu – jeżeli prowadzimy firmę ponad dwa lata i mamy dwa miliony w kieszeni możemy wybrać ulepszenie dla fabryki, dzięki czemu zyskujemy 10 procent do szybkości pracy naszych dzielnych pracowników, a koszt produkcji spada.

Budowa rakiet sprowadza się do absolutnego minimum. Odkryj w laboratorium nowy silnik, wytwórz go, wystrzel i zobacz czy nie eksploduje w kosmosie. Banał prawda? Mimo tego budowa kolejnych serii rakiet jest bardzo satysfakcjonująca. Możemy wybierać rozmiar owiewek czy rodzaj silnika, a wszystko przekłada się na koszty i osiągi. Pole manewru jest tutaj bardzo duże, a ogranicza nas tylko wyobraźnia i zdolności pracowników.

Całość dopełnia piękna grafika wykonana stylu popularnego ostatnimi czasy — low poly. Dzięki tej nieco kreskówkowej grafice gra od razu nastraja pozytywnym klimatem i automatycznie zachęca do dalszej rozgrywki. Ode mnie — ogromny plus za to. Najsłabiej wypada muzyka. Jest po prostu ok, nie przeszkadza, ale też nie zachwyca. Możliwe, że w kolejnych aktualizacjach to się poprawi.

image.png

Poznaj zespół

Earthx nie posiada ogromnego budżetu, zespołu składającego się z kilkudziesięciu osób oraz włoskiego automatu z litrami mocnej kawy. EarthX to jeden, 17-letni deweloper — Denis Szwarc, który sam stworzył praktycznie całą grę od zera. Mimo że jest to jednoosobowa produkcja, gra stoi na bardzo wysokim poziomie w kwestii detali oraz ewentualnych niedopracowań. To bardzo dobrze świadczy o staraniach dewelopera w dobie crapów wypuszczanych w nadziei, że ktoś je kupi. Nie uświadczyłem żadnych większych błędów, czy glitchy. Po paru godzinach zabawy szczerze polecam Earthx każdemu, kogo interesuje kosmos i dobre indyki!

Koniecznie zajrzyjcie na stronę oficjalną gry oraz jej witrynę na platformie Steam!


Join Steem gaming community on SteemGC and OPGaming!

And don't forget about Archdruid!

image.png